{"id":988,"date":"2015-05-29T12:17:51","date_gmt":"2015-05-29T10:17:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/article688688\/"},"modified":"2021-10-06T11:41:37","modified_gmt":"2021-10-06T09:41:37","slug":"maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/","title":{"rendered":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji"},"content":{"rendered":"<p><em>Tekst ten, zamieszczony we wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki &#8220;Ubodzy s\u0105 Ko\u015bcio\u0142em&#8221;, ukaza\u0142 si\u0119 w grudniu 1970 roku w czasopi\u015bmie &#8220;Feuille de Route&#8221; nr 19. Ojciec J\u00f3zef Wresi\u0144ski opowiada w nim o swoim dzieci\u0144stwie.<\/em><\/p>\n<p>Gdy cofam si\u0119 pami\u0119ci\u0105 mo\u017cliwie najdalej w lata dzieci\u0119ce, widz\u0119 d\u0142ug\u0105 sal\u0119 szpitaln\u0105 i moj\u0105 matk\u0119 krzycz\u0105c\u0105 na pilnuj\u0105c\u0105 nas zakonnic\u0119. Zosta\u0142em hospitalizowany jako ma\u0142y ch\u0142opiec chory na krzywic\u0119, kt\u00f3remu trzeba by\u0142o wyprostowa\u0107 nogi.<\/p>\n<p>Tego dnia powiedzia\u0142em mamie, \u017ce siostry odebra\u0142y mi paczk\u0119<br \/>\nprzyniesion\u0105 minionej niedzieli. Mama, kt\u00f3rej na pewno trudno by\u0142o zgromadzi\u0107 t\u0119 niewielk\u0105 ilo\u015b\u0107 przysmak\u00f3w, rozz\u0142o\u015bci\u0142a si\u0119 i, nie zwlekaj\u0105c, wyrwa\u0142a mnie z r\u0105k zakonnic i zabra\u0142a do domu.<\/p>\n<p>I tak ju\u017c zosta\u0142em z krzywymi nogami. Przez ca\u0142e dzieci\u0144stwo musia\u0142em znosi\u0107 g\u0142upie uwagi i drwiny wywo\u0142ane moj\u0105 u\u0142omno\u015bci\u0105, a p\u00f3\u017aniej, jako nastolatek, by\u0142em za\u017cenowany faktem, \u017ce lekko utykam.<\/p>\n<p>Nie zdziwi\u0142a mnie moja matka krzycz\u0105ca na zakonnic\u0119. By\u0142em przyzwyczajony do krzyk\u00f3w. W domu ojciec wci\u0105\u017c krzycza\u0142. Bi\u0142 mojego starszego brata, ku rozpaczy matki, bo zawsze uderza\u0142 go w g\u0142ow\u0119. Wymy\u015bla\u0142 te\u017c mam\u0119. \u017byli\u015bmy wiec w nieustannym strachu.<\/p>\n<p>Dopiero znacznie p\u00f3\u017aniej, ju\u017c jako m\u0119\u017cczyzna dziel\u0105cy \u017cycie z innymi lud\u017ami, tak jak m\u00f3j ojciec, z innymi rodzinami takimi jak nasza, zrozumia\u0142em, \u017ce m\u00f3j ojciec by\u0142 cz\u0142owiekiem upokorzonym. Cierpia\u0142 z powodu swego zmarnowanego \u017cycia. Wstydzi\u0142 si\u0119, \u017ce nie mo\u017ce zapewni\u0107 rodzinie bezpiecze\u0144stwa i szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie przejawia si\u0119 z\u0142o spowodowane bied\u0105. Cz\u0142owiek upokorzony do tego stopnia nie mo\u017ce \u017cy\u0107 nie reaguj\u0105c. Cz\u0142owiek biedny, czy dzi\u015b, czy dawniej, reaguje w taki sam gwa\u0142towny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Dla ch\u0142opczyka, kt\u00f3rym w\u00f3wczas by\u0142em, oznacza\u0142o to wprowadzenie mnie w przekl\u0119ty kr\u0105g agresji. By\u0142a ona sposobem reagowania na przeszkody, na codzienne, wszelkiego rodzaju trudno\u015bci. I pod\u015bwiadomie stawa\u0142a si\u0119, dla mnie tak samo jak dla ojca, sposobem r\u00f3wnowa\u017cenia niezliczonych upokorze\u0144, kt\u00f3re musieli\u015bmy znosi\u0107 z powodu naszej wielkiej biedy.<\/p>\n<p>Mimo up\u0142ywu lat zawsze mnie zadziwia to, \u017ce rodzice rozmawiali wy\u0142\u0105cznie o pieni\u0105dzach. Nie mieli ich przecie\u017c, ale k\u0142\u00f3cili si\u0119 o nie bez ko\u0144ca.<\/p>\n<p>A kiedy w domu pojawi\u0142o si\u0119 ich troch\u0119, k\u0142\u00f3cili si\u0119 o spos\u00f3b w jaki je wyda\u0107. P\u00f3\u017aniej, gdy mama zosta\u0142a sama, zawsze m\u00f3wi\u0142a nam o pieni\u0105dzach. A kiedy by\u0142a mowa o osobach, z kt\u00f3rymi mogliby\u015bmy mie\u0107 do czynienia, zawsze podkre\u015bla\u0142a, \u017ce s\u0105 bogate. O ksi\u0119\u017cach z parafii zawsze powtarza\u0142a: \u201eOni s\u0105 bogaci\u201d. Wed\u0142ug niej nawet skromna sklepikarka w naszej dzielnicy by\u0142a bogaczk\u0105. Jednak mama wcale nie by\u0142a zazdrosna. Dla ludzi g\u0142odnych i b\u0119d\u0105cych w potrzebie liczy si\u0119 tylko to, co mo\u017ce zaspokoi\u0107 ich niedostatki.<\/p>\n<p>Zawsze tak jest, a w ponurych strefach okalaj\u0105cych nasze miasta, zainteresowania, rozmowy, wymiana zda\u0107, sprowadzaj\u0105 si\u0119 zawsze do tematu pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>Ju\u017c od najm\u0142odszych lat by\u0142em w\u0142\u0105czony do stara\u0144 o po\u017cywienie. W wieku czterech lat chodzi\u0142em pa\u015b\u0107 koz\u0119 na r\u00f3wninnych \u0142\u0105kach; koz\u0119, kt\u00f3ra nas \u017cywi\u0142a, moj\u0105 dopiero narodzon\u0105 siostrzyczk\u0119 i reszt\u0119 nas, dzieci. Prowadz\u0105c j\u0105 przechodzi\u0142em obok du\u017cej bramy klasztoru Dobrego Pasterza, i wtedy jedna z zakonnic odzywa\u0142a si\u0119 czasami do mnie. Pewnego dnia zapyta\u0142a, czy chcia\u0142bym codziennie s\u0142u\u017cy\u0107 do mszy. I tego dnia zosta\u0142em po raz pierwszy zaanga\u017cowany do pracy. Bo dla mnie nie by\u0142o to nic innego, jak najem. Za s\u0142u\u017cenie do mszy mia\u0142em dostawa\u0107 ka\u017cdego ranka du\u017cy kubek kawy z mlekiem, chleb, konfitur\u0119, a w dni \u015bwi\u0105teczne nawet mas\u0142o. Ponadto siostry obiecywa\u0142y dawa\u0107 mi dwa franki tygodniowo. I to te dwa franki spowodowa\u0142y, \u017ce si\u0119 zdecydowa\u0142em.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c, nie maj\u0105c jeszcze pi\u0119ciu lat zosta\u0142em w\u0142\u0105czony w trud utrzymania rodziny. Ka\u017cdego ranka, przez prawie jedena\u015bcie lat, mama wyprawia\u0142a mnie na msz\u0119 o si\u00f3dmej. Potrzebowa\u0142em co najmniej dziesi\u0119ciu minut, \u017ceby dobiec do kaplicy za wysokimi murami klasztoru. W zimie marz\u0142em\u00a0 i ba\u0142em si\u0119 ciemno\u015bci. Bez wzgl\u0119du na to, czy wia\u0142 wiatr, czy pada\u0142 deszcz, skulony, strasznie zaspany, czasem krzycz\u0105c ze z\u0142o\u015bci, bieg\u0142em d\u0142ug\u0105 ulic\u0105 \u015bw.<\/p>\n<p>Jakuba, schodzi\u0142em pust\u0105, nieprzyjazn\u0105 ulic\u0105 Braulta w stron\u0119 \u0142\u0105k i stawia\u0142em si\u0119 do s\u0142u\u017cby u si\u00f3str jako ministrant, \u017ceby mama mog\u0142a dosta\u0107 40 sous. Nie pami\u0119tam, bym kt\u00f3rego\u015b dni opu\u015bci\u0142 ten poranny obowi\u0105zek i jeszcze dzi\u015b wydaje mi si\u0119, \u017ce ca\u0142e moje dzieci\u0144stwo ukszta\u0142towa\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego.<\/p>\n<p>Widocznie mam\u0119 bardzo gn\u0119bi\u0142o to nasze g\u0142odowanie, skoro zgadza\u0142a si\u0119 codziennie wyp\u0119dza\u0107 mnie, ma\u0142ego ch\u0142opca, na ulic\u0119. Zapewne zdawa\u0142em sobie spraw\u0119 z b\u0142\u0119dnego ko\u0142a, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142a si\u0119 mama, i dlatego wzi\u0105\u0142em na siebie ten obowi\u0105zek bez zadry w sercu czy ubli\u017cania Bogu.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce zreszt\u0105 by\u0142em zmuszony powtarza\u0107 t\u0119 sam\u0105 drog\u0119, tam i z powrotem, ale w po\u0142udnie. Poniewa\u017c byli\u015bmy najbiedniejszymi w naszej dzielnicy, nic dziwnego, \u017ce zaraz po szkole p\u0119dzi\u0142em jak dawniej do klasztoru, wtedy jednak po to, \u017ceby zabiera\u0107 do domu, w blaszankach albo puszkach po konserwach, posi\u0142ek sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z tego, co jad\u0142y zakonnice. Siostry Magdalenki dawa\u0142y mi suchy, \u0142uskany groch, soczewic\u0119, ziemniaki, czasem kilka kawa\u0142k\u00f3w mi\u0119sa, no i ogromy bochen chleba, podstaw\u0119 naszych rodzinnych posi\u0142k\u00f3w.<\/p>\n<p>W ten to spos\u00f3b wszystkie dni mojego dzieci\u0144stwa by\u0142y tak dostosowane do \u017cycia zakonnic ze zgromadzenia Dobrego Pasterza, do ich modlitw i po\u017cywienia, \u017ceby g\u0142\u00f3d w naszej rodzinie m\u00f3g\u0142 by\u0107 zaspokojony.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119 czasem o tym, kiedy dzi\u015b obserwuj\u0119 dzieci wdrapuj\u0105ce si\u0119 na furgonetki albo pod\u0105\u017caj\u0105ce za w\u00f3zkiem ojca, kt\u00f3ry idzie opr\u00f3\u017cni\u0107 jak\u0105\u015b piwnic\u0119 albo strych. One staj\u0105 si\u0119 \u015bmieciarzami, albo zbieraj\u0105 z\u0142om; ja s\u0142u\u017cy\u0142em do mszy, albo w bramie klasztornej czeka\u0142em na \u017cywno\u015b\u0107. Dzi\u015b tak samo jak dawniej, dziecko biedne nie ma dzieci\u0144stwa, ledwo stanie na nogach, a ju\u017c musi by\u0107 odpowiedzialne za to, czy tamto.<\/p>\n<p>A jednak zdarza\u0142o mi si\u0119, tak jak i dzisiejszym dzieciom \u017cyj\u0105cym w biedzie, bawi\u0107 si\u0119 i \u015bmia\u0107. Dla zabawy wynajdywa\u0142em sobie zakamarki i kryj\u00f3wki, albo odkrywa\u0142em najdziwniejsze kr\u0119te przesmyki w starej dzielnicy Angres i tam razem z kumplami wymy\u015blali\u015bmy labirynty. Istnia\u0142a jednak owa droga do klasztoru i z powrotem, kt\u00f3r\u0105 musia\u0142em codziennie przebywa\u0107, \u201edroga poni\u017cenia\u201d mojego dzieci\u0144stwa, kt\u00f3ra wymaza\u0142a mi z pami\u0119ci to, co mog\u0142o w nim by\u0107 pocieszaj\u0105ce.<\/p>\n<p>By\u0142y zreszt\u0105 i inne drogi wstydu zwi\u0105zane z dokuczliwym brakiem \u017cywno\u015bci. Widze siebie, ma\u0142ego ch\u0142opca, zanosz\u0105cego do sklepu spo\u017cywczego butelk\u0119 po oliwie, \u017ceby j\u0105 nape\u0142nili za 50 centym\u00f3w. Je\u017celi nie by\u0142a pe\u0142na a\u017c do samiute\u0144kiego korka, mama odsy\u0142a\u0142a mnie, \u017ceby dolali kilka kropli. Takie to by\u0142y nieustanne i upokarzaj\u0105ce zmagania ludzi biednych chc\u0105cych zje\u015b\u0107 do syta.<\/p>\n<p>Innym razem trzeba by\u0142o odnie\u015b\u0107 do sklepu mi\u0119snego zbyt twarde kawa\u0142ki koniny. Przy tej okazji, maj\u0105c siedem lat, otrzyma\u0142em nowe zatrudnienie: Marie \u2013 Louise, w\u0142a\u015bcicielka sklepu, zleci\u0142a mi robienie dla niej zakup\u00f3w i prawie codziennie dawa\u0142a mi w zamian kawa\u0142ki koniny warte dwa franki. Mama wymaga\u0142a, by mi\u0119so by\u0142o \u015bwie\u017ce i kruche. W razie potrzeby nie waha\u0142a si\u0119 odes\u0142a\u0107 mnie, z niedobrymi kawa\u0142kami jako dow\u00f3d, \u017ceby za\u017c\u0105da\u0142 lepszego gatunku na rodzinny st\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Rekompensat\u0105 za wstyd by\u0142a nasza si\u0142a fizyczna i ja, nie\u015bwiadomie, wynagradza\u0142em sobie ciosami pi\u0119\u015bci zbyt ci\u0119\u017cki obowi\u0105zek \u017cywienia rodziny.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam, \u017ce maj\u0105c sze\u015b\u0107 lat roz\u0142o\u017cy\u0142em przeciwnika pod \u017cywop\u0142otem bij\u0105c go pi\u0119\u015bciami.<\/p>\n<p>Kiedy moja matka przysz\u0142a do zakonnicy w przedszkolu, \u017ceby si\u0119 dowiedzie\u0107 czy przyjm\u0105 mnie do szko\u0142y podstawowej, siostra odpowiedzia\u0142a: \u201eOczywi\u015bcie, niech go pani tam po\u015ble, tutaj on bije wszystkie dzieci\u201d.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c od wczesnego dzieci\u0144stwa zaz\u0119bia\u0142y si\u0119: brak pieni\u0119dzy, upokorzenie i agresja. Nie przypominam sobie bym wr\u00f3ciwszy ze szko\u0142y zasta\u0142 w domu mam\u0119 radosn\u0105. By\u0142a opuszczona i nie pociesza\u0142 jej fakt, \u017ce sama d\u017awiga ci\u0119\u017car utrzymania czw\u00f3rki dzieci. Czeka\u0142a na wiadomo\u015b\u0107 od ojca, a zw\u0142aszcza na pieni\u0105dze, kt\u00f3re mia\u0142 przysy\u0142a\u0107, a kt\u00f3re nie dochodzi\u0142y. A tymczasem trzeba by\u0142o zap\u0142aci\u0107 za gaz, za w\u0119giel na zim\u0119, wymieni\u0107 piecyk\u2026<\/p>\n<p>U nas by\u0142o prawie zawsze zimno. W starej ku\u017ani, w kt\u00f3rej\u00a0 mieszkali\u015bmy, zawsze by\u0142o mn\u00f3stwo przeci\u0105g\u00f3w. Wiatr wciska\u0142 si\u0119 szpar\u0105 pod drzwiami, przez przepierzenia. Jedno z nich by\u0142o zrobione ze skrzynek pokrytych papierem pakowym. Papier si\u0119 dar\u0142 i wtedy przeci\u0105g dmucha\u0142 w nas.<\/p>\n<p>By\u0142o zimno te\u017c dlatego, \u017ce wszystkie pokoje nad naszym by\u0142y po\u0142\u0105czone tym samym przewodem kominowym. Przew\u00f3d cz\u0119sto si\u0119 zatyka\u0142 i gdy rozpalali\u015bmy pod kuchni\u0105, Teresa, c\u00f3rka krawca, schodzi\u0142a, \u017ceby naur\u0105ga\u0107 mamie, bo dym przedostawa\u0142 si\u0119 do niej. Wtedy mama, chc\u0105c unikn\u0105\u0107 awantur, wyjmowa\u0142a z paleniska kawa\u0142ki w\u0119gla uzbierane przez nas na ha\u0142dzie ko\u0142o gazowni. Te grudki, kt\u00f3re sortowali\u015bmy z niema\u0142ym trudem, by\u0142y marnego gatunku, wi\u0119c raczej wzmaga\u0142y, a nie zwalcza\u0142y zi\u0105b panuj\u0105cy w domu.<\/p>\n<p>Jak wyt\u0142umaczy\u0107 bierno\u015b\u0107 mojej matki, kt\u00f3r\u0105 dzi\u015b zauwa\u017cam u tylu biednych matek spotykanych w miejscach, gdzie panuje n\u0119dza? L\u0119k mojej matki, by nie zadrze\u0107 z s\u0105siadami bra\u0142 si\u0119 zapewne ze zm\u0119czenia, ale jeszcze bardziej ze strachu. Mama czu\u0142a si\u0119 cudzoziemk\u0105 i nigdy nie przesta\u0142a si\u0119 obawia\u0107, \u017ce mog\u0142aby zosta\u0107 odes\u0142ana do ojczystej Hiszpanii, \u017ce policja mog\u0142aby nas zaaresztowa\u0107 B\u00f3g wie dlaczego. Tak jak matki z CITES D\u2019URGENCE zawsze s\u0105 w strachu, \u017ce kto\u015b mo\u017ce si\u0119 zjawi\u0107, \u017ceby im wyrz\u0105dzi\u0107 jak\u0105\u015b krzywd\u0119.<\/p>\n<p>Co do Teresy c\u00f3rki krawca, kt\u00f3ra przychodzi\u0142a ruga\u0107 mam\u0119, zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce gdy by\u0142em jeszcze bardzo m\u0142ody, z\u0142apa\u0142em kt\u00f3rego\u015b dnia pogrzebacz i z krzykiem wymachiwa\u0142em nim przed Teres\u0105. Nie wiem, co do niej wrzeszcza\u0142em, uniesiony dzieci\u0119c\u0105 w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105, ale od tej pory nasz biedny ogie\u0144 m\u00f3g\u0142 spokojnie si\u0119 tli\u0107 w starej kuchence z dziurawym paleniskiem, kt\u00f3rego szpary nieustannie zatykali\u015bmy glin\u0105 wykopan\u0105 na s\u0105siednich \u0142\u0105kach.<\/p>\n<p>Mama cz\u0119sto skar\u017cy\u0142a si\u0119 innym na wszystko, co j\u0105 gn\u0119bi\u0142o, na mnie, na k\u0142opoty, kt\u00f3re jej sprawiam, na moje op\u00f3\u017anienie w nauce w szkole, na to, \u017ce mocz\u0119 si\u0119 w \u0142\u00f3\u017cku. I to by\u0142 jeszcze dodatkowy ci\u0119\u017car wstydu na moich ramionach, bo ca\u0142a dzielnica o tym wszystkim wiedzia\u0142a. Biedni nie chowaj\u0105 swoich ran. Nie maj\u0105 do\u015b\u0107 si\u0142, by skrywa\u0107 trudno\u015bci egzystencji, kt\u00f3ra ich wyczerpuje.<\/p>\n<p>A jednak to dzi\u0119ki mojej matce zosta\u0142em zakwalifikowany do otrzymania \u015bwiadectwa szkolnego. W szkole publicznej niewielu by\u0142o niep\u0142ac\u0105cych za nauczanie i w dodatku byli\u015bmy ostatnimi w klasie. Tak wi\u0119c, gdy dosz\u0142o do egzamin\u00f3w ko\u0144cz\u0105cych nauk\u0119, dyrektor nie chcia\u0142 zaryzykowa\u0107 i mnie do nich dopu\u015bci\u0107. Nie zakwalifikowa\u0142 te\u017c mojego starszego brata, ale matka nie oburzy\u0142a z tego powodu. Gdy jednak przysz\u0142a moja kolej, nie zrezygnowa\u0142a tak \u0142atwo.<\/p>\n<p>Wiedzia\u0142a, \u017ce nie jestem g\u0142upi, \u017ce mam za du\u017co r\u00f3\u017cnych odpowiedzialnych obowi\u0105zk\u00f3w na karku, tak\u017ce za du\u017co cierpie\u0144, i \u017ce zbyt g\u0142\u0119boko odczuwam krzywd\u0119. Dla nas, otrzymuj\u0105cych pomoc charytatywn\u0105, ale nigdy nie to co nam si\u0119 nale\u017ca\u0142o, krzywdy by\u0142y codziennym losem. Mama nie chcia\u0142a, \u017ceby przyby\u0142a mi jeszcze jedna. To ona spowodowa\u0142a, \u017ce mnie zapisano do egzaminu i \u017ce otrzyma\u0142em \u015bwiadectwo uko\u0144czenia szko\u0142y.<\/p>\n<p>Dopiero dzi\u015b zdaj\u0119 sobie spraw\u0119 ile nagromadzonego oburzenia, ile odwagi potrzebowa\u0142a matka, by do tego stopnia broni\u0107 swoich dzieci. Broni\u0142a mnie te\u017c z uporem, przyparta do muru, kiedy panie z opieki parafialnej wymy\u015bli\u0142y, \u017ceby mnie umie\u015bci\u0107 w Domu Sierot w Auteuil. Projekt pozornie rozs\u0105dny, ale jak\u017ce upokarzaj\u0105cy dla dzieci urodzonych w biedzie i dla ich matki, decyduj\u0105cej si\u0119 odda\u0107 je na wychowanie zdala od reszty rodze\u0144stwa.<\/p>\n<p>Pod wp\u0142ywem jednego z dobrze mi znanych gwa\u0142townych odruch\u00f3w jej poni\u017conej godno\u015bci, mama odm\u00f3wi\u0142a. Wola\u0142a zrezygnowa\u0107 z \u017cyczliwo\u015bci aktywistek parafialnych.<\/p>\n<p>Jednak byli\u015bmy i tak na marginesie. Zbyt biedni, byli\u015bmy w\u015br\u00f3d proletariatu dzielnicy traktowani \u201eosobno\u201d, zwi\u0105zani z reszt\u0105 przez ja\u0142mu\u017cn\u0119, nie przez przyja\u017a\u0144.<\/p>\n<p>Nie byli\u015bmy jedynymi. Pami\u0119tam pewn\u0105 matk\u0119 pijaczk\u0119 i jej nie\u015blubnego syna. Gdy wraca\u0142 wieczorem znajdowa\u0142 matk\u0119 le\u017c\u0105c\u0105 w kuchni, zaci\u0105ga\u0142 j\u0105 do \u0142\u00f3\u017cka i uk\u0142ada\u0142 do snu. Czasem przychodzi\u0142 do nas i mama zaprasza\u0142a go do sto\u0142u cz\u0119stuj\u0105c naszym chlebem i zup\u0105.<\/p>\n<p>By\u0142a te\u017c wr\u00f3\u017cbiarka. Nie \u017cyczy\u0142a sobie, by psy przystawa\u0142y pod jej oknem. My dzieci te\u017c traktowali\u015bmy jej \u015bcian\u0119 jak pisuar, wi\u0119c wymy\u015bla\u0142a nam.<\/p>\n<p>Lubili\u015bmy j\u0105 i dlatego dokuczali\u015bmy jej. Nie dokuczali\u015bmy rze\u017anikowi Recifowi, ani stolarzowi Cesbronowi. Oni byli wielkimi w dzielnicy, nie nale\u017celi do naszego \u015bwiata.<\/p>\n<p>Kt\u00f3rego\u015b dnia znaleziono wr\u00f3\u017cbiark\u0119 w jej norze martw\u0105 z g\u0142odu. Przez dwa tygodnie nikt si\u0119 o ni\u0105 nie zatroszczy\u0142. Tego wieczoru mama p\u0142aka\u0142a, bo to samo mog\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107 nam. \u201eKto by si\u0119 nami zainteresowa\u0142 \u2013 m\u00f3wi\u0142a \u2013 ja te\u017c tak umr\u0119\u201d.<\/p>\n<p>Czy\u017cbym od niej nauczy\u0142 si\u0119 walczy\u0107, nie tylko dlatego, by wzi\u0105\u0107 odwet za upokorzenie, co w imi\u0119 wyzwolenia ludzi wykluczonych?<br \/>\nPewnego dnia jeden z najwy\u017cszych ch\u0142opc\u00f3w w szkole \u2013 nazywa\u0142 si\u0119 Siche \u2013 okropnie si\u0119 rozz\u0142o\u015bci\u0142 na s\u0142abszego od siebie ma\u0142ego koleg\u0119. Przygni\u00f3t\u0142 go pod drzwiami do ubikacji, t\u0142uk\u0142 pi\u0119\u015bciami i kopa\u0142. Co mnie wtedy napad\u0142o?<\/p>\n<p>Rzuci\u0142em si\u0119 na tego du\u017cego i zacz\u0105\u0142em go bi\u0107 pi\u0119\u015bciami, kopa\u0107 i drapa\u0107 po twarzy, a\u017c przyszed\u0142 nauczyciel i si\u0142\u0105 mnie odci\u0105gn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>Dlaczego tak zrobi\u0142em? Ten cherlawy malec nikim dla mnie nie by\u0142. Jednak w\u0142a\u015bnie on utkwi\u0142 mi w pami\u0119ci, a nie kara, kt\u00f3ra mnie spotka\u0142a. Zosta\u0142em wyrzucony ze szko\u0142y. Ale ma\u0142o pami\u0119tam z wszystkiego, co potem nast\u0105pi\u0142o. Z ca\u0142ego zamieszania, kt\u00f3re powsta\u0142o, najlepiej pami\u0119tam, jakby to by\u0142 punkt zwrotny, tego ch\u0142opczyka, kt\u00f3ry da\u0142 si\u0119 bi\u0107 znacznie silniejszemu od siebie dryblasowi. Wydaje mi si\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie by\u0142 pocz\u0105tek walki, w kt\u00f3rej b\u0119d\u0119 zapewne przegrywaj\u0105cym, lecz kt\u00f3r\u0105 b\u0119d\u0119 prowadzi\u0142 z uporem przez ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n<p>Sta\u0107 si\u0119 bojownikiem walcz\u0105cym w obronie ludzi wykluczonych nie jest jednak proste, bo dzia\u0142a si\u0119 nie dla poszczeg\u00f3lnych os\u00f3b: matki pijaczki, wr\u00f3\u017cbiarki, s\u0142abowitego ch\u0142opczyka \u2013 raz tu, raz tam. Trzeba ich dostrzec w ca\u0142ej masie ludzkiej, poczu\u0107 si\u0119 cz\u0105stk\u0105 tej masy; b\u0119d\u0105c ju\u017c doros\u0142ym odnale\u017a\u0107 siebie w tych malcach z barak\u00f3w czy raczej \u015bmietnisk otaczaj\u0105cych nasze miasta, w tych m\u0142odych bezrobotnych, kt\u00f3rzy p\u0142acz\u0105 z w\u015bciek\u0142o\u015bci. Oni utrwalaj\u0105 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 n\u0119dz\u0119 mojego dzieci\u0144stwa, \u015bwiadcz\u0105, \u017ce sytuacja ludzi w \u0142achmanach trwa wiecznie.<\/p>\n<p>Jest w naszej mocy wygra\u0107 z takim beznadziejnym stanem. N\u0119dza przestanie istnie\u0107 ju\u017c jutro je\u017celi pomo\u017cemy tym m\u0142odym wzi\u0105\u0107 sobie do serca los ich spo\u0142eczno\u015bci n\u0119dzarzy, przekszta\u0142ci\u0107 agresj\u0119 w \u015bwiadomy b\u00f3j, uzbroi\u0107 si\u0119 w mi\u0142o\u015b\u0107, nadziej\u0119 i wiedz\u0119, po to, by walk\u0119 z ignorancj\u0105, g\u0142odem, ja\u0142mu\u017cn\u0105 i wykluczeniem doprowadzi\u0107 do ko\u0144ca.<\/p>\n<p>Nie b\u0119dzie to sprawa jedynie rz\u0105d\u00f3w, ale te\u017c ludzi zgadzaj\u0105cych si\u0119 i\u015b\u0107 razem z wykluczonymi, zwi\u0105za\u0107 swe \u017cycie z ich \u017cyciem, czasem wszystko opu\u015bci\u0107, by dzieli\u0107 ich los.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tekst ten, zamieszczony we wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki &#8220;Ubodzy s\u0105 Ko\u015bcio\u0142em&#8221;, ukaza\u0142 si\u0119 w grudniu 1970 roku w czasopi\u015bmie &#8220;Feuille de (&#8230;) <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/\">Read more <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3664,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"ep_exclude_from_search":false,"footnotes":""},"categories":[58,129],"tags":[],"class_list":["post-988","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-polski","category-teksty"],"acf":[],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.5 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Tekst ten, zamieszczony we wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki &#8220;Ubodzy s\u0105 Ko\u015bcio\u0142em&#8221;, ukaza\u0142 si\u0119 w grudniu 1970 roku w czasopi\u015bmie &#8220;Feuille de (...) Read more &rarr;\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Joseph Wresinski EN\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2015-05-29T10:17:51+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2021-10-06T09:41:37+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"261\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"374\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"webmestre\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Written by\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"webmestre\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Est. reading time\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"10 minutes\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"webmestre\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a\"},\"headline\":\"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji\",\"datePublished\":\"2015-05-29T10:17:51+00:00\",\"dateModified\":\"2021-10-06T09:41:37+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/\"},\"wordCount\":2784,\"commentCount\":0,\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/3\\\/2007\\\/04\\\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg\",\"articleSection\":[\"POLSKI\",\"Teksty\"],\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"CommentAction\",\"name\":\"Comment\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#respond\"]}]},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/\",\"name\":\"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/3\\\/2007\\\/04\\\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg\",\"datePublished\":\"2015-05-29T10:17:51+00:00\",\"dateModified\":\"2021-10-06T09:41:37+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a\"},\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"en-US\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/3\\\/2007\\\/04\\\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/3\\\/2007\\\/04\\\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg\",\"width\":261,\"height\":374},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/\",\"name\":\"Joseph Wresinski EN\",\"description\":\"A website coordinated by the Joseph Wresinski Centre\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"en-US\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a\",\"name\":\"webmestre\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"en-US\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"webmestre\"},\"url\":\"https:\\\/\\\/www.joseph-wresinski.org\\\/en\\\/author\\\/webmestre\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/","og_locale":"en_US","og_type":"article","og_title":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN","og_description":"Tekst ten, zamieszczony we wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki &#8220;Ubodzy s\u0105 Ko\u015bcio\u0142em&#8221;, ukaza\u0142 si\u0119 w grudniu 1970 roku w czasopi\u015bmie &#8220;Feuille de (...) Read more &rarr;","og_url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/","og_site_name":"Joseph Wresinski EN","article_published_time":"2015-05-29T10:17:51+00:00","article_modified_time":"2021-10-06T09:41:37+00:00","og_image":[{"width":261,"height":374,"url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"webmestre","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Written by":"webmestre","Est. reading time":"10 minutes"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/"},"author":{"name":"webmestre","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/#\/schema\/person\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a"},"headline":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji","datePublished":"2015-05-29T10:17:51+00:00","dateModified":"2021-10-06T09:41:37+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/"},"wordCount":2784,"commentCount":0,"image":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg","articleSection":["POLSKI","Teksty"],"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"CommentAction","name":"Comment","target":["https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#respond"]}]},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/","url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/","name":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji - Joseph Wresinski EN","isPartOf":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg","datePublished":"2015-05-29T10:17:51+00:00","dateModified":"2021-10-06T09:41:37+00:00","author":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/#\/schema\/person\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a"},"breadcrumb":{"@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#breadcrumb"},"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"en-US","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#primaryimage","url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg","contentUrl":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-content\/uploads\/sites\/3\/2007\/04\/Holzschnitt_Treyvaux_Joseph_Kind004_Page1.jpg","width":261,"height":374},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/maly-clopiec-przekletym-kregu-agresji\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Ma\u0142y ch\u0142opiec w przekl\u0119tym kr\u0119gu agresji"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/#website","url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/","name":"Joseph Wresinski EN","description":"A website coordinated by the Joseph Wresinski Centre","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"en-US"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/#\/schema\/person\/c666928d4be7b5b71419e1a78b02d04a","name":"webmestre","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"en-US","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/416a097a3f95c03b93462266ddf7a1b5b815e837b340f6b881ae80c56b8c6d56?s=96&d=mm&r=g","caption":"webmestre"},"url":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/author\/webmestre\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/988","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=988"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/988\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3901,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/988\/revisions\/3901"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3664"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=988"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=988"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.joseph-wresinski.org\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=988"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}